Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnie świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnie świata. Pokaż wszystkie posty

7 paź 2015

Sajgonki z tofu


Pyszne danie z kuchni azjatyckiej z dodatkiem tofu idealnie może wkomponować się na stałe do wegańskiego menu. Sajgonki można smażyć na głębokim oleju, ale ja chcąc odchudzić mój dzisiejszy obiad pominęłam ten etap. Cienki naleśniczek z warzywnym farszem nasiąknięty tłuszczem? To nie dla mnie :-)

Składniki:

8 płatów papieru ryżowego
1 marchew
1/2 dużej kapusty pekińskiej
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
ser tofu - 2 opakowania
1 cebula
cebula dymka
olej sezamowy
sól

sos Tao Tao chili z ananasem

sałatka:

liście szpinaku baby
kilka suszonych pomidorów
olej spod suszonych pomidorów
prażone ziarna słonecznika


1. Kapustę pekińską siekamy na drobne kawałki. Cebulę i marchew obieramy. Cebulę kroimy w piórka, a marchew ścieramy na tarce o dużych oczkach. Z papryki wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w zgrabne słupki.

2. W woku rozgrzewamy odrobinę oleju sezamowego i podsmażamy na nim warzywa. Przyprawiamy do smaku solą i sosem chili z ananasem. Farsz studzimy.

3. Tofu kroimy w słupki. Każdy płatek papieru ryżowego smarujemy wodą. Na środek układamy 1 łyżkę farszu warzywnego, tofu i cebulę dymkę. Sajgonkę zwijamy podobnie do gołąbka.

4. Składniki na sałatkę mieszamy ze sobą. Sajgonki są idealne zaraz po przyrządzeniu, ale równie dobrze można je odgrzać w mikrofali lub na parze.


SMACZNEGO :-)








28 wrz 2015

Święto rydza - czulent i warsztaty

27 września miałam okazję uczestniczyć w Święcie Rydza organizowanego w Wysowej - Zdroju. Moja wizyta nie była jednak związana ze zwiedzaniem, lecz z przeprowadzeniem warsztatów dla dzieci i dorosłych z kuchni żydowskiej. Jako że czas na to miałam ściśle określony ograniczyłam się jedynie do przygotowania jednej potrawy. Padło na czulent. Ktoś by pomyślał, że zupełnie zwariowałam - jak gulasz, który przygotowuje się 24 godziny miałby zrobić się w 1 godzinę? Jak widać wszystko jest możliwe :-)
Czulent to tradycyjna potrawa przygotowywana na Szabat. W jej skład wchodzi przede wszystkim koszerne mięso, kasza i warzywa. Ile kucharzy, tyle przepisów na czulent. Ja przedstawię Wam dzisiaj swój niezawodny. Ale to zaraz....

Warsztaty przeprowadziłam w małej grupie ok 15 osób. Były dzieci i byli dorośli. Na szczęście rąk do pracy nie brakowało, więc mi zostało jedynie udzielać wskazówek. Poza gotowaniem i piciem grzańca uczestniczyłam również w warsztatach z decoupage (pierwszy raz), obchodziłam wszystkie stoiska z różnymi regionalnymi produktami i jadłam pyszne koszerne potrawy.

Udało mi się kupić sok, który zrobił prawdziwą furorę na Małopolskim Festiwalu Smaku - jabłko z pokrzywą z tłoczni owoców Pawłowski oraz produkowany bezpośrednio przez organizatorów smalec z rydzami. Niestety samych grzybów nie udało się dostać. Z ciężkim bólem serca powiedziano mi, że grzybiarze z całodniowego wędrowania zebrali łącznie tylko 1 kg rydzów. Na pocieszenie było wiele innych pyszności.

Przeprowadzić warsztaty pomagała mi Ania z http://www.kuchennymidrzwiami.pl/

Osobiście widziałam tylko dwa grzyby, ale to na końcu.... :-)



Przepis na czulent z wołowiną:


1 kg udźca wołowego
3/4 szkl kaszy pęczak
1 puszka fasoli jaś
4 marchewki
4 łodygi selera naciowego
5 suszonych moreli
5 suszonych śliwek
1 łyżka ostrej musztardy
1 łyżeczka pieprzu z kolendrą
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki przyprawy uniwersalnej
2 łyżeczki curry
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 łyżeczka papryki ostrej
3 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
6 suszonych pomidorów z zalewy
3 łyżki oleju spod suszonych pomidorów


1. Wołowinę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju spod suszonych pomidorów. Marchew obieramy i razem z selerem naciowym kroimy w krążki. Suszone owoce i pomidory kroimy na 4 części. Gdy mięso się podsmaży, przekładamy je do dużego garnka i na tej samej patelni rumienimy warzywa i owoce.

2. Do garnka z mięsem dodajemy warzywa, musztardę, odcedzoną fasolę, kaszę pęczak (surową!) i przyprawy. Całość zalewamy wodą do 3 cm nad wszystkie składniki.

3. Czulent gotujemy na średnim ogniu ok 1 godziny. W razie potrzeby dolewamy wody.






























25 wrz 2015

Małże z warzywami i serem kozim



Zgodnie z obietnicą przedstawiam kolejne danie, które również miałam okazję przygotowywać na warsztatach kuchni Lidla. Przepis na małże a la Teo został przeze mnie lekko zmodyfikowany, chociaż smakiem nadal jest bardzo zbliżony do oryginału. Danie najlepiej podawać z laganą (greckim pieczywem). Do tej pory są to najlepiej przyrządzone małże, jakie miałam okazję jeść :-)

Składniki:

500g oczyszczonych małży
1 papryka czerwona
1 cukinia
1 cebula
1 ząbek czosnku
2 papryczki chili w zalewie
2 łyżki posiekanych w plasterki czarnych oliwek
1 duży pomidor
5 łyżek przecieru pomidorowego (passaty)
1 łyżka musztardy
100 ml wody
100 g sera koziego
1 pęczek świeżego koperku
1 łyżeczka soli
oliwa z oliwek


1. Paprykę, cukinię, pomidora,  obraną cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę. W dużym rondlu rozgrzewamy 3 łyżki oliwy z oliwek i podsmażamy na niej warzywa. Po ok 5 minutach dodajemy przecier pomidorowy, sól i jeszcze chwilkę gotujemy.

2. Do miękkich warzyw dodajemy małże i na mocnym ogniu podsmażamy ok 3 minut. Następnie wlewamy wodę, dodajemy musztardę i pod przykryciem dusimy 10 minut.

3. Przed podaniem posypujemy posiekanym koperkiem i kozim serem.


SMACZNEGO :-)




24 wrz 2015

Golonka po chińsku



Do tej pory golonkę traktowałam jak wędlinę. Ugotowaną podawałam z chlebem, masłem i musztardą. Tym razem jednak odstępując od reguły przyrządziłam ją na sposób chiński z sosem sojowym i grzybami mun. Danie podałam z ryżem i warzywami.

Składniki:

1 golonka
500 g brukselki
2 pietruszki
kawałek selera
1 czerwona papryka
garść grzybów mun
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka świeżego imbiru
2 łyżki soku z cytryny
sól i pieprz
2 łyżki masła


1. Golonkę myjemy, skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy solą, pieprzem i wkładamy do lodówki na całą noc. Po tym czasie wrzucamy do wysokiego garnka, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu (ok 1 godz. w szybkowarze, a 2 godzin na kuchence). Grzyby mun zalewamy wodą i ostawiamy.

2. Warzywa obieramy. Pietruszkę, paprykę i seler kroimy w słupki. Brukselkę podsmażamy na maśle. Do golonki dodajemy włoszczyznę, namoczone grzyby i gotujemy ok 15 minut.

3. Miękkie golonki wyciągamy z wywaru, mięso oddzielamy od kości i kroimy na mniejsze kawałki, a następnie obsmażamy na maśle razem ze świeżym imbirem, sosem sojowym i pokrojonymi na drobno grzybami mun. Wywar przecedzamy prze gęste sito i odparowujemy. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sosem sojowym.

4. Mięso podajemy z ryżem i sałatką (ja do warzyw dodałam sosu słodko - pikantnego i miałam pyszne warzywa do obiadu).


SMACZNEGO :-)




20 wrz 2015

Starożytna sałatka z kaszą bulgur i dressingiem z granatu



Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kuchni Lidla, które odbywały się w studio Cook up w Warszawie. Prowadzącym zajęcia był Teo Vafidis, z pochodzenia Grek, z zawodu Szef Kuchni. Jednym z dań, które przygotowywaliśmy była właśnie starożytna sałatka z kaszą bulgur. Prosta jak drut, pyszna i sycąca, idealna na śniadanie :) Przez ten tydzień postaram się przedstawić 3 dania, które powstały w naszej greckiej kuchni.
Akcja ,,hellada na talerzu" czas start! :-)

Składniki:

1 granat
1 szkl kaszy bulgur
2 szkl wody (wrzątek)
3 cebule dymki razem ze szczypiorkiem
2 łyżki posiekanego koperku
2 łyżki posiekanych migdałów, pistacji lub orzechów włoskich
70 g sera feta
sól i pieprz

dressing:

4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki miodu
4 łyżki soku z granatu
pieprz


1. Do miski wsypujemy kaszę bulgur, zalewamy wrzątkiem, nakładamy pokrywkę, owijamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce po to, aby kasza zmiękła. Po ok 30 minutach kaszę odkrywamy, mieszamy i studzimy.

2. Do wystudzonej kaszy dodajemy posiekany koperek, cebulę dymkę razem ze szczypiorkiem, migdały oraz pokruszony ser feta. Granat przecinamy na pół i wyciskamy (w ten sposób będą i ziarenka i sok).

3. Składniki na dressing dokładnie mieszamy ze sobą. Gotowym sosem polewamy sałatkę.


SMACZNEGO :-)






9 wrz 2015

BLT z awokado


Śniadanko, które przywiozłam prosto z Irlandii - pyszna opiekana kanapka z sałatą, pomidorem, bekonem i awokado. Może do mało kalorycznych nie należy, ale na pewno jest zdrowsza od proponowanych przez wiele lokali fast foodów (jakoś trzeba sobie wytłumaczyć te kulinarne grzeszki :D). Pyszna i chrupiąca, polecam wypróbować :-)

Składniki:

2 kromki tostowego pieczywa razowego
2 plastry bekonu
3 liście sałaty
1/2 pomidora
1/2 awokado
1 łyżka majonezu
1 łyżka masła



1. Na patelni roztapiamy masło i rumienimy na nim kromki chleba. Następnie na tej samej patelni mocno podsmażamy bekon. Pomidora i awokado kroimy w plastry, a sałatę rwiemy na mniejsze kawałki.

2. Kromki pieczywa smarujemy majonezem, układamy sałatę, bekon, pomidora i awokado. Dwie kanapki łączymy w jedną. Dla ułatwienia w jedzeniu możemy spiąć je wykałaczką.


SMACZNEGO :-)



 

25 maj 2015

Warzywne samosa



Samosa to pyszne przekąski wywodzące się prosto z Indii. Są bardzo popularne na Bliskim Wschodzie. Cała tajemnica tego dania tkwi w odpowiednim doborze aromatycznych przypraw. Samosa w moim wydaniu jest wegetariańskie, ale również można napełnić je mięsnym farszem. W ciągu dwóch dni robiłam je aż dwa razy, stąd też samosa na moich zdjęciach wyglądem przypomina pierożki, a nie rożki (za drugim razem miałam mniej czasu na przygotowania :) ). Na szczęście nie wygląd świadczy o smaku dania. Szczerze polecam jego przygotowanie.

Składniki:

ciasto:

300 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
60 ml oleju
ok 100 ml gorącej wody

farsz:

4 ugotowane ziemniaki
150 g mrożonego zielonego groszku
1 łyżeczka ziarenek gorczycy
1 duża cebula
1 duży ząbek czosnku
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki kolendry
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
1/3 łyżeczki chilli
1/4 łyżeczki garam masala
2 łyżki soku z cytryny
olej


1. Przygotowanie ciasta: na stolnicę przesiewamy mąkę z solą i cały czas wyrabiając ciasto dolewamy wymieszaną wodę z olejem. Gdy ciasto stanie się gładkie i elastyczne, przekładamy je do naoliwionej miski, przykrywamy ścierką i odstawiamy na 30 minut.

2. Przygotowanie farszu: w woku rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucamy nasiona gorczycy, cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, curry oraz pozostałe przyprawy i podgrzewamy do momentu, aż zacznie się unosić aromat.

3. Pokrojone w kostkę ziemniaki i rozmrożony groszek dodajemy do przypraw, wlewamy sok z cytryny i starannie mieszamy. Całość podgrzewamy ok 5 minut, a następnie odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

4. Ciasto dzielimy na 8 części. Każdą z kul rozwałkowujmy na placki o średnicy ok 18 cm, przekrawamy je na pół, zlepiamy ze sobą z jednej strony tworząc rożek, który następnie napełniamy farszem. Tak przygotowane pierożki smażymy w głębokim oleju.

5. Gorące samosa podajemy z chutneyem z mango.


SMACZNEGO :-)