Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dary natury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dary natury. Pokaż wszystkie posty

15 wrz 2015

Zupa ze świeżych grzybów z ziemniakami



Pyszna, aromatyczna, naturalnie gęsta zupa ze świeżych grzybów zebranych w okolicznym lesie przypomina mi o nadchodzącej wielkimi krokami jesieni. Kiedy już całkowicie straciłam nadzieję na tegoroczny zbiór grzybów, natrafiłam na wspaniałe miejsce z którego zebrałam pół kosza koźlaków, było ich jednak za mało na zaprawienie w occie, więc zrobiłam z nich właśnie zupę.
Pod przepisem udostępniam kilka zdjęć z wyprawy po lesie :-)))))


Składniki:

10 kapeluszy kozaków
3 suszone grzyby
2 cebule
1 ząbek czosnku
4 duże ziemniaki
2 l wywaru drobiowego/wody
1 łyżka masła
kilka ziaren ziela angielskiego
2 liście laurowe
sól
pieprz
przyprawa uniwersalna


1. Wywar drobiowy/wodę stawiamy na gazie i doprowadzamy do wrzenia. Ziemniaki obieramy i kroimy w grubą kostkę. Obraną cebulę kroimy w piórka, a czosnek w plasterki. Grzyby oczyszczamy z ziemi i innych leśnych paproszków, odcinamy nóżki i pozostawiamy jedynie kapelusze, które następnie kroimy na 4 części (mniej więcej wielkości ziemniaków).

2. Na dużej patelni roztapiamy masło i podsmażamy na nim grzyby. Gdy lekko puszczą wodę, przekładamy je do osobnej miski, a na tej samej patelni rumienimy ziemniaki, cebulę i czosnek.

3. Do gotującego się wywaru dodajemy podsmażone ziemniaki, grzyby suszone, ziele angielskie, liście laurowe i gotujemy ok 10 minut. Po tym czasie dodajemy kapelusze kozaków i gotujemy ok 5 minut.

4. Zupę doprawiamy do smaku solą, pieprzem i przyprawą uniwersalną.



SMACZNEGO :-)










Zwykły spacer do lasu zakończył się takim oto zbiorem leśnych perełek :-) 






30 kwi 2015

Naleśniki z pokrzywą z farszem z białego sera i wędzonego łososia


Ta pokrzywa, to trochę nietypowy składnik... czyż nie? Nie wliczając moich poparzonych dłoni to ten produkt idealnie spełnia swoją rolę w kuchni. I nie chodzi mi tu o zaparzanie jej świeżych listków na ból brzucha czy jakiś stan zapalny. Pokrzywa świetnie sprawdziła się w moich naleśnikach. A jej smak? Niebiański! Podobny trochę do szpinaku, ale tylko podobny, bo dużo lepszy :-)
Dla ciekawskich inf. o pokrzywie znajdziecie tu: Pokrzywa i jej właściwości


Składniki:

naleśniki:

100g ugotowanych i odciśniętych listków pokrzywy
3 ząbki czosnku
2 jajka
1,5 szkl mleka
1 szkl mąki pszennej
spora szczypta soli i pieprzu
szczypta cukru
4 łyżki roztopionego masła

farsz:

500g białego sera
150g wędzonego łososia
1 pęczek szczypiorku
sól
pieprz


1. Pokrzywę po zerwaniu dokładnie płuczemy (ok 5 razy), zalewamy wodą i gotujemy ok 15 minut.
Do miski wrzucamy liście pokrzywy, wyciśnięte przez praskę ząbki czosnku, wbijamy 2 jajka, wlewamy mleko, roztopione masło, dodajemy przesianą mąkę, sól, pieprz i cukier. Całość blendujemy ok 5 minut (musi powstać gładka masa naleśnikowa). Ciasto odkładamy na ok 15 minut.

2. Na rozgrzanej patelni rozlewamy ciasto naleśnikowe. Staramy się robić jak najcieńsze placuszki, ponieważ smażymy je tylko z 1 strony. Gotowe naleśniki układamy na spodzie okrągłego talerza zieloną stroną do góry. Studzimy.

3. Wędzonego łososia i szczypiorek drobno kroimy i dodajemy sera. Doprawiamy solą i pieprzem. Farsz mieszamy widelcem lub mikserem.

4. Wystudzone naleśniki faszerujemy serem z wędzonym łososiem. Gotowe danie możemy podać z sosem czosnkowym na zimno lub na ciepło.

SMACZNEGO :-)